Świecie jesienny, modlący się swym pięknem, do piękna złocistej modrzewia ikony. Świecie ukochany, przedziwnie utkany, ze słońca, z zieleni, ze złotych sklepień drzew, zdobny w krasną krew, liści swych jesiennych, świecie nasz zgodliwy, tak dobry, życzliwy, ku zimie nas nieś!